09 / 10 / 15

Zwalczmy razem jesienną chandrę • konkurs

Udostępnij

Jako, że pogoda ostatnio przestała nas rozpieszczać, temperatura spada poniżej mojej ulubionej 20 stopniowej wartości, mam dla was konkurs. Na poprawę humoru, który jak wiemy o tej porze roku lubi szwankować.
Mój blog powoli się rozrasta, wpada na niego z każdym dniem coraz więcej osób więc poczułam, że to odpowiedni moment by coś ciekawego zorganizować.

W paczce którą dla was przygotowałam znalazły się produkty pod których świetnym działaniem mogę podpisać się rękami i nogami. Każda z tych rzeczy może dostać certyfikat zadowolonego Gaskałka, a to już o czymś świadczy!

Trafia do was:

  • Pomadka Golden Rose Velvet Matte 02
  • Pomadka w kredce Golden Rose Matte Lip Cryon 04
  • Pomadka Wet n’ Wild Cinnamon Spice
  • Paletka cieni z Wet n’ Wild The Naked Truth
  • Rozświetlacz Bell Hypoalergenic
  • Lakier do paznokci Wet n’ Wild Under Your Spell
  • Krem do rąk Palmers Coco Foruma
  • Tołpa maska-peeling-żel 4w1
  • Urocza kosmetyczka :3

Skoro są to moi ulubieńcy nie mogło zabraknąć szminek. Mam dla was dwa moje ulubione odcienie z Golden Rose które nosze niezwykle często. Pierwszy neutralny 02 z serii velvet matte, a drugi to malinowa czerwień w formie kredki. Do zwycięzcy wędruje także szminka w odcieniu ceglastej czerwieni z wet n’wild, której nawet nazwa wpisuję się w jesienne klimaty: Cinamon Spice. 

IMG_8954

Rozświetlasz z bell to małe cudo, odkąd trafił do mojej kosmetyczki sięgam po niego codziennie. Daje przepiękne wykończenie, wygląda dosłownie jak mokra skóra.

IMG_8941

Jakiś czas temu w nowo otwartej naturze, znalazłam szafę marki wet n’ wild. Dobrze pamiętając z zagranicznych blogów, że ich szminki i cienie są świetnej jakości przygarnęłam je dla siebie, a jako że bardzo pozytywnie się nimi zaskoczyłam musiałam wrócić i kupić też coś dla was.
Żeby pokazać wam jak cudnie wyglądają ich cienie, pokazuje wam swatche paletki którą kupiłam dla siebie. „I’m getting Sunburned”. Do was leci nieco większa „The Naked Truth”.

IMG_8964

Głębokie nawilżenie dłoni przyda się podczas jesiennych chłodów dlatego mam dla was niezastąpiony krem do rąk Palmers, który poza świetnym działaniem, przepięknie pachnie. Sama mam jedną sztukę w torebce, drugą przy biurku, a trzecią w łazience. to chyba jest ewidentnym świadectwem tego jak bardzo go kocham.

Mój świety gral maseczkowy z Tołpy, który ratuję moją cerę zawsze kiedy ma ona jakieś kaprysy. Mam nadzieje, że osoba do której trafi to małe cudo doceni jej działanie i polubi się z nią równie mocno jak ja.

IMG_8957

Lakier do paznokci którego kolor opisałabym jako czerwone wino pełne maleńkich złotych drobinek. Kiedy tylko go zobaczyłam złapałam dwie buteleczki, jedna dla was, druga dla mnie. :)

IMG_8969

A to wszystko zapakowe w piękną kobaltową kosmetyczkę.


Aby wziąć w konkursie, należny zostawić komentarz z odpowiedzą na pytanie oraz polubić mój fanpage lub/i śledzić mnie na instagramie/twitterze. Będzie mi również bardzo miło jeśli klikniecie like pod tym postem.
Wymogiem jest też ukończone 18 lat lub zgoda rodziców.
Zwycięzce wybiorę ja, na podstawie tego, która odpowiedź przypadnie mi do gustu najbardziej.
A moje pytanie do was to:

Najlepszy jesienny poprawiacz humoru to..?

Konkurs trwa tydzień czyli 9-16 października. Wyniki pojawią się na moim fanpagu i twitterze + post zostanie zedytowany, więc warto tu zaglądać.
Pozostaje mi tylko życzyć was powodzenia i czekać na wasza odpowiedzi. :)

Do następnego, x

Wyniki:

Nagroda wędruję do Ewy Delczyk, proszę zgłoś się do mnie w przeciągu 7 dni na facebooku lub hi@gasky.pl

Udostępnij

Skomentuj wpis