28 / 05 / 13

Pudełka subskrybcyjne

Udostępnij

Zasada ich działania jest bardzo prosta: zapisujesz się do subskrypcji a po uiszczeniu opłat co określony czas (zwykle miesiąc) puka do Ciebie kurier z pudełeczkiem niespodzianką.

Wydaje się, że to rosyjska ruletka bo zawartość nie jest nam znana i równie dobrze zamiast fajnych produktów możemy dostać istne buble, które wylądują w koszu. Jednak pudełka subskrypcyjne  cieszą się coraz większą popularnością. 

Prym jeśli chodzi o tego typu pudełka wiodą boxy kosmetyczne. W Polsce doczekaliśmy się takich trzech, z czego jedno bardzo szybko przestało działać. Kissbox, bo o nim tu mowa na polskim rynku był dosłownie kilka miesięcy. Z tego co mi wiadomo, była to pierwsza tego typu subskrypcja w Polsce i to ona przetarła szlaki innym pudełkom, które pojawiły się z czasem w naszym kraju. Pudełeczko to było stosunkowo tanie 25 zł miesięcznie, ale za taką cenę nie można się też spodziewać cudów. Przejrzałam posty blogerek które subskrybowały kissboxa i zaobserwowałam, że z miesiąca na miesiąc kissbox miał coraz większe problemy z organizacją, z wysyłkami a pudełka nie oferowały w sobie nic atrakcyjnego. (zdarzały się też ogromne fail’e z produktami które były przeterminowane, ale to juz inna historia) Kissbox działa jednak prężnie w innych krajach, nie przyjął się jedynie u nas. Inaczej jest zaś jeśli chodzi o Glossybox, pudełko które jest najbardziej popularnym boxem w naszym kraju i na świecie także.

Glossybox działa w naszym kraju od maja 2012, koszt pudełka to 50 zł miesięcznie. Według zapewnień dostajemy w nim 5 lub więcej produktów kosmetycznych. Niektóre z nich są miniaturkami inne to pełno wymiarowe produkty. Ja osobiście raz zamówiłam glossyboxa, nie powiem bo ekscytacja przy otwieraniu była ogromna. Zamówiłam edycje bodajże sierpniową w zeszłym roku. Dlaczego tylko jedną? Hmm, zapewne dlatego że jeszcze się uczyłam i nie miałam stałego dochodu. Wolałam więc te 50 zł przeznaczyć na coś co na pewno mi się przyda. Wiem jednak, że jeśli będę mogła sobie pozwolić na co miesięczną subskrypcje to na pewno zacznę to robić bo poza tym, że dostajemy fajne produkty do testowania, to jeszcze ten element niespodzianki jest bardzo kuszący.

Co dalej jest na plus jeśli chodzi o glossybox: edycje specjalne. Co jakiś czas na jakieś wyjątkowe okazje pojawiają się pudełka limitowane. Ostatnio np. na dzień matki.
Glossybox wyszedł także z ofertą dla mężczyzn. Niestety glossybox man, także nie jest dostępny w sprzedaży regularniej, a takie pudełko jest fajne chociażby na prezent.


W Polsce mamy też Sinybox, z którym mam nieco większe doświadczenie. Początkowo nie było możliwości płacenia za to pudełko. Można było je otrzymać za zbieranie gwiazdek poprzez rejestracje przez generowany link. Przez to połowa Internetu było zaspamowna hasłami: DARMOWE KOSMETYKI, TYLKO SIĘ ZAREJESTRUJ, co z biegiem czasu stawało sie sprawą coraz bardziej irytującą. Shinybox skończył tą farsę, bo teraz żeby uzyskać punkty nie wystarczy sama rejestracja, trzeba też wykupić pudełko. Shinybox dotarł do mnie dwa razy. Nie wiem czy do niego kiedykolwiek wrócę, bo jeśli na stronie widzimy hasła o ekskluzywnych produktach, a w pudełku znajdują się rzeczy, które możemy kupić w najbliżej drogerii za śmieszne pieniądze, to coś tu chyba poszło nie tak. Koszt pudełka to również 50 zł.

 

Poza kosmetykami w naszym kraju możemy dostać też jedno pudełko skierowane do rodziców z małymi pociechami. Pudełko o wdzięcznej nazwie Pudło nie nudno cytując stronę producenta zawiera:

  • – długą listę kreatywnych zadań do wykonywania;
  • – produkty i materiały niezbędne do wykonania zadań,  np. kredki, flamastry, klej etc.;
  • – przewodnik po pudle – czyli instrukcję, co będziemy robić, gdzie i jak!
  • – ciekawostki i nowinki powiązane z danym tematem przewodnim;
  • – niespodzianki dla Małych i Dużych:-)

Opcja ta wydaje się być bardzo atrakcyjna dla rodziców którzy chcą jakoś kreatywnie zorganizować czas swoim pociechom. Zajmie im czas na wiele ładnych godzin i na pewno bardzo pozytywnie wpłynie na ich wyobraźnie i zabije nudę.
Koszt pojedynczego pudełka to 83 zł

 

 

I na koniec coś jedzeniowego. Zakuski to box w którym dostajemy 4 pojemniczki ze zdrowymi przekąskami takimi jak orzechy, suszone owoce etc. Pudełko dostajemy raz na 2 tygodnie. Jednorazowy koszt to 19.90 zł. Dzięki temu mamy zdrową alternatywę do chipsów, batonów etc.
Bardzo podoba mi się ta idea. Niestety ich strona internetowa aktualnie nie działa. Napisałam już do nich o informacje w tej sprawie, mam nadzieję, że nie zakończyli działalności bo była by ogromna szkoda.
W Polsce pudełka subskrypcyjne nie są tak popularne jak za granicą. W USA czy UK jest ich cała masa. Wybór ich, jest na tyle szeroki, że każdy znajdzie coś dla siebie, może jednak z czasem się to zmieni, bo według mnie jest to bardzo fajny sposób, żeby spróbować nowych rzeczy obok których czasami przechodzi się obojętnie. A czy wy subskrybujecie jakieś pudełka, a może w Polsce działa jeszcze jakaś inna pudełkowa subskrypcja, o której nie wiem? Dajcie znać! :)

 

Udostępnij

Skomentuj wpis